Dziś jest środa, 19 września 2018 r.
imieniny obchodzą: Konstancja, January
Chrześcijańskie Spółdzielnie Socjalne

Każdy metodologicznie poprawny artykuł powinien zacząć się od zdefiniowania podstawowych pojęć. I tutaj pojawia się już zasadniczy problem wobec zaproponowanego tematu. Właściwie co to znaczy, że dana spółdzielnia jest chrześcijańska, a inna nie? Chciałbym więc spróbować opisać fenomen chrześcijańskich spółdzielni, co jest dla nich charakterystyczne i szczególnie właściwe, a pomijać będę raczej te elementy, które należą do istoty spółdzielni socjalnej jako takiej, chyba że nabierają one jakiegoś szczególnego wymiaru w kontekście Ewangelii.
Charakter chrześcijański danej spółdzielni socjalnej wynika z tożsamości samych członków spółdzielni, zarówno osób fizycznych, jak i osób prawnych, którzy identyfikują się nie tylko z chrześcijańską hierarchią wartości, ale również przynależą do określonej wspólnoty chrześcijańskiej, np. kościoła rzymskokatolickiego czy jednego z kościołów protestanckich. Konsekwencją takiej deklaracji jest przede wszystkim wierność wyznawanym wartościom chrześcijańskim w całokształcie własnej działalności, zarówno w określaniu przedmiotu działalności gospodarczej, jak również w budowaniu relacji z klientem i wewnątrz spółdzielni (między członkami spółdzielni i pracownikami).

Istnieją spółdzielnie socjalne osób fizycznych, które deklarują swoją wierność wartościom chrześcijańskim (np. Bydgoska Spółdzielnia Spółdzielnia Socjalna Usługowo-Handlowo-Produkcyjna w Byczynie, Chrześcijańska Spółdzielnia Socjalna „Nasz Domek” w Warszawie, Wielobranżowa Spółdzielnia Socjalna „Arte” z Bielawy), oraz spółdzielnie socjalne osób prawnych, z których co najmniej jedna jest kościelną osobą prawną (np. Markowicka Spółdzielnia Socjalna NAZARET w Markowicach, Spółdzielnia Socjalna „Kto rano wstaje”, Spółdzielnia Socjalna „Pod jednym dachem” w Sierpcu) lub organizacją pozarządową o korzeniach chrześcijańskich (np. Spółdzielnia Socjalna „Opoka” w Kluczach).
Spółdzielnie to szlachetne instytucje, które niosą w sobie ewangeliczne przesłanie. W czasach wielkich zmian i ekonomicznych zawirowań odgrywają dużą rolę w ewangelizacji społeczeństwa (p. Benedykt XVI, 10 grudnia 2011). Są nie tylko formą aktywnego zrzeszenia się czy zorganizowania miejsca pracy, ale przede wszystkim są świadectwem wobec świata, że praca i godność osoby idą ramię w ramię (p. Franciszek, 22 listopada 2013). Papież Franciszek nazwał spółdzielczość prawdziwą gospodarką promowaną przez ludzi, którzy chcą tylko dobra wspólnego (28 lutego 2015).
Organizacja pracy w spółdzielni oparta jest o ideę solidaryzmu społecznego. Nauka społeczna (Kościoła) nie toleruje sytuacji, w której zyski pozostają dla tego, który produkuje, a sprawy socjalne pozostawia się państwu oraz stowarzyszeniom pomocowym i wolontariatowi. Dlatego właśnie solidarność jest kluczowym słowem w nauce społecznej (p. Franciszek, 22 listopada 2013). Idea solidarności zakłada jednak zróżnicowanie osób w niej uczestniczących, a nie ich ujednolicenie. Papież Franciszek, w swoim przesłaniu do uczestników Festiwalu Nauki Społecznej Kościoła w Weronie, wskazał na istotę tego rozróżnienia: Chciałbym oddać ten tytuł za pośrednictwem pewnego obrazu: kula i wielościan. Kula może być wyobrażeniem ujednolicenia, pewnej formy globalizacji: jest gładka, bez krawędzi, jednakowa w każdej swej części. Wielościan ma formę podobną do kuli, ale składa się z wielu ścian. O ludzkości lubię myśleć jako o wielościanie, w którym różne formy, wyrażając siebie, stanowią elementy tworzące w różnorodności jedną rodzinę ludzką. I to właśnie jest prawdziwa globalizacja. Inna globalizacja, na podobieństwo kuli, jest ujednoliceniem (22 listopada 2013). W ten sposób jest on kontynuatorem myśli papieża Benedykta XVI, który dwa lata wcześniej w nawiązaniu do encykliki “Rerum novarum” papieża Leona XIII podkreślił, że nauczanie społeczne Kościoła od zawsze wspierało idee solidarności i pomocniczości w relacjach między istotą ludzką a Państwem. Idee te pozwalają zachowywać równowagę pomiędzy ochroną praw osoby a wspieraniem dobra wspólnego, w wysiłkach na rzecz rozwoju miejscowej gospodarki, która lepiej odpowiada potrzebom lokalnej zbiorowości. Papież podkreślił też znaczenie w płaszczyźnie etycznej wrażliwości na ideę solidarności, przy zachowaniu słusznej autonomii człowieka, która ma znaczenie zarówno w świecie ekonomii, jak i finansów.
Wydaje się, że trzeba również podkreślić, że omawiane spółdzielnie kierując się wartościami chrześcijańskimi, starają się wykonywać swoje zadania jak najsumienniej i jak najlepiej ze względu na szczególną motywację, że wszystko co czynią, czynią dla Pana (por. Mt 25,31-46, Ef 6,5-8, Kol 3,22-24), stąd jakość ich wyrobów i usług powinna być najwyższa. Siłą chrześcijańskich spółdzielni jest ich specyficzna, zakorzeniona w doświadczeniu religijnym, motywacja. Owszem, nie godzi się podejmować takich zadań, które sprzeciwiają się nauce Ewangelii lub są moralnie wątpliwe. Istotne znaczenie ma więc tutaj sumienie i kierowanie się jego nauką.
Pojawianie się spółdzielni socjalnych, które bardzo wyraźnie utożsamiają się z chrześcijańską hierarchią wartości, implikuje potrzebę współpracy tychże podmiotów ekonomii społecznej. W roku 2014 zaistniała próba utworzenia porozumienia katolickich spółdzielni socjalnych, których przedstawiciele spotkali się w Markowicach, aby nawiązać bezpośrednie kontakty pomiędzy uczestniczącymi podmiotami, wymienić doświadczenia. Uczestnicy zadeklarowali chęć podpisania wzajemnego porozumienia - Porozumienia Katolickich Spółdzielni Socjalnych. Porozumienie ma stać się płaszczyzną współpracy pomiędzy jego sygnatariuszami. Obecnie przygotowywana jest treść deklaracji porozumienia, która po akceptacji poszczególnych podmiotów, zostanie przez nie podpisana.
Powstawanie chrześcijańskich spółdzielni socjalnych jest faktem, i to bardzo cieszy. Jest ono nawiązaniem również do tradycji społecznej działalności Kościoła, zawłaszcza na terenach zachodnich znajdujących się pod zaborem pruskim, żeby wspomnieć tylko ks. Piotra Wawrzyniaka. W tym kontekście ze szczególną mocą brzmią słowa papieża Benedykta XVI: Powinnością chrześcijan jest, by wspierali każdą inicjatywę, która może animować gospodarkę działającą w oparciu o logikę wspólnoty i braterstwa (10 grudnia 2011). Pozostaje więc tylko oczekiwać, że spółdzielni o takim charakterze będzie powstawać coraz więcej i będą one dumą całego ruchu spółdzielczego.
 

ks. Jacek Dziel
Artykuł opublikowany w magazynie "Kierunki zmian", nr 1/2015, str 26 

Krajowy Program Rozwoju Ekonomii Społecznej
Chrześcijańskie Spółdzielnie Socjalne
Strony internetowe poświęcone ekonomii społecznej
Copyright © 2014 Spółdzielnia Socjalna Nazaret w Markowicach
W ramach strony markowice.com stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.